Pozycjonowanie – co powinna zawierać umowa SEO

Każdy korzystając z Internetu w celu promowania własnej osoby, usług lub towarów liczy, że bardzo szybko pojawi się na szczycie listy wyszukiwania. Nie każdy jednak zdaje sobie sprawę, że aby tego dokonać nie wystarczy być profesjonalistą w swoim fachu lub oferować produkty o wysokiej jakości. Również nie zawsze marketing szeptany czy oznaczanie na mediach społecznościowych sprawi, że nasza strona stanie się popularna. Kluczem do sukcesu w sieci jest bowiem poznanie działania algorytmu Googla. Nie każdy jest jednak w stanie w szybki sposób przyswoić sobie wiedzę z zakresu pozycjonowania, nie każdy również chce to robić. W takiej sytuacji najlepszym wyjściem jest skorzystanie z usług agencji SEO. Pozycjonowanie strony internetowej to dla nich codzienność. Wiedzą jak działają boty Googla oraz jak sprawić, aby przyrost wejść na stronę był naturalny i długotrwały.
Pozycjonowanie

Często mówi się, że jakaś czynność nie jest wiedzą tajemną i wszystkiego można się nauczyć. W przypadku SEO jest zgoła inaczej. Nikt tak naprawdę (oprócz pracowników pracujących dla Googla) nie wie do końca jak działają algorytmy wyszukiwarki. Jednocześnie nie jest też tak, że agencje zajmujące się tego typu działalnością całkowicie operują „po omacku”. Mimo wszystko metodą prób i błędów są w stanie określić jakie działania są w stanie uwierzytelnić dany serwis w „oczach” wyszukiwarki oraz jak zwiększyć atrakcyjność danej strony dla użytkowników sieci. Działania te w perspektywie czasu z całą pewnością mogą wpłynąć pozytywnie na liczbę odwiedzających witrynę przedsiębiorcy, a to przekłada się na jego zysk. Jednakże ile agencji SEO tyle działań i rozwiązań, przy czym jedne odniosą sukces, inne zaś mogą jedynie zaszkodzić. Zanim zatem przedsiębiorca zdecyduje się nawiązać współpracę z magikami od SEO powinien w pierwszej kolejności zainteresować się umową o pozycjonowanie strony internetowej. W gruncie rzeczy taki kontrakt to nic innego jak umowa o zlecenia lub o dzieło. Są jednak takie jej elementy, które agencje często wykorzystują na swoją korzyść, a nieświadomi tego klienci mogą na tym stracić. Zobacz zatem na co zwracać uwagę zamawiając usługę pozycjonowania.

Pozycjonowanie stron – czym jest?

Pozycjonowanie, czyli popularne SEO, to zespół działań oraz narzędzi do zdobywania ruchu w Internecie, a w praktyce w wyszukiwarce Google. SEO ma na celu optymalizację serwisów internetowych pod kątem tej wyszukiwarki. Tym samym usługa tego typu polega na podejmowaniu takich działań, których skutkiem będzie zoptymalizowanie strony, aby wzrastał na niej ruch organiczny. Nie trzeba nikomu tłumaczyć, że im wyższa pozycja strony w wynikach wyszukiwania gogle, tym więcej wejść na stronę.

Należy pamiętać, że proces pozycjonowania jest procesem długotrwałym. Lepiej nie nastawiać się na spektakularne efekty już po jednym tygodniu czy miesiącu. Realnie pierwsze skutki działań SEO będą widoczne po 3 lub nawet po 6 miesiącach.

Przedmiot umowy o pozycjonowanie strony internetowej

Najistotniejszym elementem umowy o pozycjonowanie – jak zresztą niemal w każdej umowie – jest jej przedmiot, czyli określenie na czym dana współpraca ma polegać. W tym wypadku najważniejsze, aby opis przedmiotu nie był zbyt ogólny i nieprecyzyjny. Abstrakcyjne określenie obowiązków agencji, typu „usługa SEO” czy „usługa pozycjonowania”, będzie z całą pewnością nie wystarczające.  

Profesjonalna agencja SEO swoje działania skupia co najmniej na:

  • wykonaniu audytu strony pod kątem SEO, tj. sprawdzeniu jak zbudowana jest strona, na jakie frazy się wyświetla oraz czy słowa kluczowe dobrane do podstron są przemyślane. Agencja analizuje także występujące błędy w kodzie serwisu, które mogłyby hamować lub uniemożliwić prawidłowe prace;
  • zaplanowaniu i określeniu strategii SEO – w ramach tego działania agencja powinna również wskazać jakie czynność powinien podjąć klient, aby pozycjonowanie przebiegło jeszcze efektywniej. Chodzi tu głównie o zlecenie prac programistycznych, dzięki którym praca agencji będzie dawała lepsze lub szybsze efekty;
  • optymalizacji zaplecza technicznego strony, uporządkowaniu jej struktury i nadaniu odpowiednich parametrów wszystkim elementom strony, które mają wpływ na jej pozycjonowanie;
  • analizie konkurencji i wyborze słów kluczowych, które najłatwiej wypromują stronę klienta;
  • zorganizowaniu zaplecza dobrej jakości linków oraz artykułów, dzięki którym Google zwiększy wiarygodność strony klienta.

Wydaje się zatem, że określenie powyższych usług będzie minimum tego co powinno się znaleźć w umowie w obowiązkach agencji.

Przedsiębiorca powinien zadbać, aby wśród obowiązków agencji znalazło się zobowiązanie do przedstawiania regularnych, np. comiesięcznych, raportów z wykonanych prac. Dzięki temu będzie on mógł w łatwy sposób skontrolować zakres działań agencji i ich efekty.

Forma umowy

Ta kwestia nie powinna przysporzyć większych problemów. Umowa może zostać zawarta w dowolnej formie – ustnej, pisemnej czy dokumentowej (np. mailowej, przy pomocy skanów umowy itd.). Warto jednak zadbać, aby umowa przybrała postać dokumentu – wtedy w razie ewentualnego konfliktu stron, każda z nich będzie miała czarno na białym do czego się zobowiązała.

Należy pamiętać, że jeżeli umowa została zawarta w formie pisemnej, dokumentowej lub inne formie szczególnej, pod rygorem nieważności, również jej zmiana musi zostać dokonana w takiej formie. Dotyczy to każdej zmiany, np. przedmiotu umowy, wysokości wynagrodzenia, wysokości kar umownych czy okresu wypowiedzenia. W przypadku umowy pisemnej, oświadczenia przesyłane przy pomocy maila nie będzie prawnie wiążące.

Rodzaj umowy

Tutaj strony powinny być ostrożne, gdyż w zależności od treści umowy będzie zależało czy mamy do czynienia z umową o dzieło czy też zlecenie. Warto pamiętać, że oba te zobowiązania są inaczej traktowane przez ustawodawcę, a co za tym idzie niosą za sobą odmienne skutki prawne.

Umowa o dzieło to umowa rezultatu, co oznacza że jest ona nastawiona na osiągnięcie określonego wyniku. Celem umowy może być np. to aby 5 fraz kluczowych pojawiało się na pierwszej stronie wyszukiwarki. Dodatkowo w takim wypadku wynagrodzenie agencji jest uzależnione nie od jej pracy, a od efektu.

W przypadku zlecenia, agencja zobowiązuje się do starannego działania, bez ścisłego określania efektów jakie ma osiągnąć w danym okresie. Agencja będzie zatem prowadziła prace optymalizujące serwis i starała się wypozycjonować ją w wyszukiwarce, ale bez gwarancji osiągniecia danego miejsca. Przy zleceniu wynagrodzenie należy się za pracę nad stroną internetową, nie za jej efektu.

Warto jednoznacznie określić w umowie jaki charakter ma usługa, czy jest ona nastawiona na rezultat (dzieło) czy na staranne działanie (zlecenie).

Wynagrodzenie za pozycjonowanie

Wynagrodzenie za usługę agencji SEO będzie wiązało się niejako z rodzajem samej umowy. Przy umowie o dzieło wypłaca się je za osiągnięty efekt, natomiast przy zleceniu – za samą pracę.

Umowa o pozycjonowane może określać poniższe metody rozliczenia prac agencji:

  • wynagrodzenie ryczałtowe (abonament) –  forma stałego wynagrodzenia opłaconego w określonych odstępach czasu, zazwyczaj co miesiąc;  
  • wynagrodzenie godzinowe – wysokość wynagrodzenia zależna od ilości czasu poświęconego przez agencję nad pracą przy serwisie;
  • wynagrodzenie za efekt (success fee) – klient płaci dopiero za osiągnięty wynik określony w umowie.

Rozważyć można również model mieszany – połączenie ryczałtu oraz success fee. W takiej sytuacji agencja będzie zabezpieczona stałym dopływem środków, a jednocześnie będzie bardziej zmotywowana do pracy, gdyż za dobre efekty będzie mogła liczyć na wyższe wynagrodzenie. Klient też nie powinien narzekać, gdyż lepsze efekty SEO oznaczają dla niego zwiększone zyski.

Jednocześnie należy pamiętać, że samo wynagrodzenie success fee jest nie tylko ryzykowne dla agencji, ale również dla klienta. Jest tak, gdyż agencja dążąc do osiągnięcia jak najszybszych rezultatów może decydować się na korzystanie z nieuczciwych metod pozycjonowania. Działania takie przyniosą szybkie efekty, jednakże Google po wykryciu takich praktyk może zmniejszyć widoczność serwisu lub nawet całkowicie go zbanować, tj. usunąć domenę serwisu z indeksu wyszukiwarki.

Odpowiedzialność agencji SEO

Wyżej wskazałem, iż błędne działania agencji mogą doprowadzić do zmniejszenia widoczności strony internetowej lub jej zbanowania. Dla przedsiębiorcy, który zarabia na działalności w sieci taka sytuacja może nawet doprowadzić do jego upadłości. Agencje są tego świadome i często wprowadzają zapisy typu:

Odpowiedzialność Agencji ograniczona zostaje do kwoty miesięcznego wynagrodzenia. Agencja nie ponosi odpowiedzialności za utracone korzyści i szkody pośrednie.”

albo

„Agencja ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą wyłącznie za swoje działania, przy czym odpowiedzialność ta zostaje ograniczona do wysokości wynagrodzenia należnego za miesiąc poprzedzający fakt zgłoszenia żądania naprawienia szkody przez klienta.”

Widząc takie zapisy – w mojej ocenie – należy wstać od stołu odwrócić się na pięcie i wyjść, bowiem taki rodzaj zapisu świadczy o złych intencjach agencji. Wiele z nich wykorzystuje to, iż klienci rzadko kiedy czytają umowy, a jeżeli nawet to ich nie rozumieją i wprowadzają tego typu „buble prawne”. Przedsiębiorca nie powinien się godzić na ograniczenie odpowiedzialności Agencji. Firma taka jako profesjonalista na rynku powinna brać odpowiedzialność za swoje działania i w razie dokonania szkód w majątku klienta ma obowiązek wypłacić mu odszkodowanie za poniesioną stratę oraz za utracony przyszły zarobek.

Kary umowne

Częstą praktyką agencji SEO jest próba zabezpieczenia się w najdalej idący sposób, tj. przez ustalanie kar umownych niemalże za wszystkie możliwe „przewinienia” klienta. Zapominają jednak jaki cel ma ta instytucja. Kara umowna może być stosowana wyłącznie w przypadku zobowiązań niepieniężnych, co wyklucza żądanie jej zapłacenia w wypadku nieterminowego opłacania faktur. W takiej sytuacji możliwe jest jedynie roszczenie o zapłacenie odsetek za opóźnienie.

Kara umowna może być przewidziana za zobowiązania niepieniężne, np. niewywiązanie się z obowiązku zmodyfikowania kodu strony internetowej.

Wypowiedzenie usługi pozycjonowania

Idąc dalej, agencje chcą zabezpieczyć swój przychód, przez co preferują umowy na czas określony – bardzo długi czas określony, np. 2 lata, bez możliwości wypowiedzenia. Taki zapis jest bardzo niekorzystny dla klienta. W przypadku bowiem rozwiązania przez niego umowy, agencja ma prawo żądać wypłacenia całości wynagrodzenia jakie otrzymałaby do końca umowy, gdy nie została ona rozwiązania. Wyobraźmy sobie sytuację, w której umowa została zawarta na okres 2 lat, a klient zrywa ją po 6 miesiącach. Konieczność zapłaty 18 pozostałych rat, raczej nie naprawa optymizmem.

Dodatkowo niektóre agencje (te od których należy się trzymać z daleka) zastrzegają, iż umowa wyłącza działanie art. 746 KC, który reguluje kwestie wypowiedzenia umów zlecenia. Na szczęście § 3 tego przepisu mówi wprost, iż nie można zrzec się z góry uprawnienia do wypowiedzenia zlecenia z ważnych powodów. Oznacza to, że nawet w przypadku umów, które nie przewidują wypowiedzenia, każda ze stron może ją wypowiedzieć jeżeli istnieje ku temu ważny powód, np. przedsiębiorca utracił zaufanie do agencji, albo na skutek działania agencji doszło do odpływu stałych klientów przedsiębiorcy.

Najlepszym pomysłem jest zatem zawarcie umowy na czas nieokreślony z miesięcznym lub dwumiesięcznym okresem wypowiedzenia. Taki zapis pozwoli agencji na przygotowanie swoich sił przerobowych na zmianę obszaru działania i poszukania nowych klientów, przedsiębiorca z kolei zawsze będzie mógł rozwiązać umowę, bez konieczności ponoszenia nazbyt wygórowanych kosztów.

Agencje SEO czasami próbują tłumaczyć konieczność zawierania umów na czas określony bez możliwości wypowiedzenia tym, że poniosły one bardzo wysokie koszty startowe związane z wykupem wielu narzędzie do pozycjonowania w celu podjęcia się obsługi klienta. Nie dajmy się na to nabrać, narzędzia takie owszem kosztują, ale są używane do pracy ze wszystkimi klientami, nie są one wykupowane indywidualnie pod każdego z nich. To samo tyczy się wykupu linków czy artykułów – opłacane są one jednostkowo, toteż należy się rozliczyć z ich zakupu i na tym kończą się te „mityczne” koszty potrzebne do prowadzenia prac SEO.

Usuwanie wyników pracy po rozwiązaniu umowy o pozycjonowanie – czy to legalne?

Istnieją na rynku firmy SEO, które po rozwiązaniu umowy usuwają wszelkie działania, jakie podjęły w trakcie prac SEO nad serwisem klienta. Przykładowo usuwają pozyskane linki i opracowane artykuły czy cofają optymalizację. Jest to działanie niezgodne z naturą umowy. Klient niejako płaci za wyniki prac pozycjonerskich i optymalizacyjnych. Usuwanie efektów takich działań oznacza tyle, że agencja naraża się na odpowiedzialność odszkodowawczą. Warto zatem zawsze zwracać uwagę na tego typu zapisy.

Co dalej?

Zachęcamy do bieżącego śledzenia zarówno strony znajdzparagraf.pl, jak również naszych socialmediów – profilu na Facebooku i Instagramie.

Zmieniamy się z myślą o przedsiębiorcach i do nich kierujemy nasze materiały. Śledźcie nas na bieżąco w kwestii zmian związanych z e-commerce i prawem przedsiębiorców!

Radosław Pilarski
Radosław Pilarski
Adwokat oraz doradca restrukturyzacyjny z wieloletnim doświadczeniem w prawie cywilnym, gospodarczym oraz upadłościowym i restrukturyzacyjnym.